smutny dzień

od jakiegoś czasu myślałam, by zacząć blogować.

Ostatni raz robiłam to jak miałam trzynaście lat. Dzisiaj mam 10 lat więcej. Chciałabym pozostać całkowicie anonimowa.

Właściwie nie wiem jak zacząć. Po prostu nie mam z kim porozmawiać. Miałam jednego przyjaciela, chłopaka. Poznaliśmy się 5 lat temu w akademiku, na studiach. Ponad rok temu zaczęliśmy być razem. Jesteśmy tacy sami, bardzo się kochamy, ale nie umiemy ze sobą rozmawiać. Za dużo złych emocji, nerwów, krzyków, a z jego strony – alkoholu.. :cry:

Dziś po raz kolejny wyprowadziłam się. Wiem, że on cierpi, ja też cierpię. Nie zniosę już tego dłużej. On musi się zmienić, ja też. Tylko nie wiem czy będę umiała po raz kolejny mu zaufać?

Tyle.

73730_tumblr_mf3dful4q21r3xrs0o1_500

2 myśli nt. „smutny dzień

  1. Z mojego własnego doświadczenia mogę Ci powiedzieć, że problem z alkoholem w tak młodym wieku będzie się jedynie pogarszał. Byłam w związku z chłopakiem pochodzącym z patologicznej rodziny, w której gościł alkohol i przemoc. Byliśmy razem 3,5 roku, mieliśmy synka. Dlaczego „mieliśmy”? Bo chłopak wpadł w alkohol, trawkę, zalała go dosłownie nienawiść do całego świata, agresja, kłótni nie było końca, a on się na sam koniec zabił.

    Za młoda jesteś, żeby sobie marnować życie. Wiem, że łatwo się mówi, a gorzej się robi, jeśli w grę wchodzą uczucia. Ale ja już tam byłam… Nie uważam tych lat za stracone, mam wspaniałego synka i nigdy nie rozdrapuję przeszłości. Mam jednak nadzieję, że nie spotka Cię coś naprawdę okropnego………

    Odezwij się do mnie na maila, jeśli chcesz, albo zajrzyj na bloga. 3maj się

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>